|
Post #1
04 Jun 2006, 11:31
Kherbal. Nieumarly pochodzący z Bargum. Potężny Warlock. Samotnik, mierzący 182 cm wzrostu. Kherbal często
podróżował po różnych krainach pogłębiając swoją wiedzie, zdobywając noe umiejętności i nowe doświadczenia. Przy okazji poszukując zemsty. Na człowieku. Druidzie. dawno temu rozgorzała wojna pomiędzy ludźmi i nieumarłymi. Nieumarli wygrali i przejeli wioske ludzi. Pewnego dnia przyszedł do nich człwiek sam jeden. Stanął naprzeciw nim. Rzucili sie na niego wszyscy. I wszyscy polegli. Druid pokonał każdego z nich. jeden po drugim. Kherbal zaatakował go na samym końcu. I przegrał. jednak driud go nie zabił. Zostawił pobitego i upokorzonego na środku pola walki. Odszedł śmiejąc sie z nich. Kherbal podniósł sie i gdy sie rozglądnął owładneła nim ślepa rozpacz. Wszyscy których znał teraz leżeli na ziemi. I sie nie podnosili. Kherbal pierwszy raz w życiu poczuł smutek i żal. I strach. Tamto wspomienie ma cały czas przed oczami. Nie czuje już strachu bo stał sie jeszcze silniejszy. Teraz czuje tylko nienawiść do ludzi, i wszystkiego tego co żyje. Podróżował wiele. Czasem bywał w krainach mu przyjaznych, a czasem tych wrogo nastawionych. W tych w których mieszkali ludzi zabijał każdego człowieka i niszczył każdą wioske. Nabrał pewności co do swojej siły. Był pewien że teraz zemsta sie dokona. Że będzie sie napawał widokiem konającego druida, że w końcu pomści wszystkich tych których zabil druid. Ta chęć zemsty dodawała mu jeszcze więcej siły. Po długim czasie wędrówki odnalazł w końcu kogoś kto wiedział gdzie znajduje sie druid. Tą osobą był palladyn uczeń druida Gharradrin. Palladyn nie chciał oczywiście powiedzieć gdzie druid sie znajduje. Co tylko ucieszyło Kherbala ponieważ stwierdził że teraz zacznie sie początek zemsty. Wybuchła walka pomiędzy Warlockiem Kherbalem a Palladynem Gharradrimem. Walka nie trwała długo. Kherbal wygrał. I siłą wydusił z Gharradrima nazwe miejsca w którym druid sie znajduje. Na końcu zabił Palladyna. I ruszył w dalszą droge. Miejsce w którym zamieszkał druid nazywało sie Mehiaron. Była to góra. Kherbal po długim czasie dotarł do podnóża góry. Cały drżał z podniecenia. Myślał "W końcu.. W końcu Cie odnalazłem. W końcu moja zemsta sie dopełni." I ruszył pod góre. Kiedy dotarł na sam szczyt zobachył dom z białego kamienia, a przed nim druida. Zapłacisz mi za to co zrobiłeś - powiedział Kherbal, Pałasz rządzą zemsty i to właśnie ona Cie zniszczy Kherbalu - powiedział druid - Wzmocniłeś sie, zabijałeś niewinnych ludzi, paliłeś wioski i zamordowałeś mojego ucznia, jednak ja jestem spokojny. - Zapłacisz mi za wszystko!!!! - z takim okrzykiem Kherbal rzucił sie na druida. Pierwszy rzucił czar, druid wywołał dookoła siebie magiczną osłone, przez którą nie było w stanie sie nic przebić - kherbalu zaatakowałeś mnie, i poniesiesz za to kare - powiedział Druid spokojnym głosem. Kherbal usłyszał słowa zaklęcia, i natychmiast zdrętwiał z przerażenia. Druid bowiem opanował magie starożytną. Wiedział że już przegał, i nagle uderzył w niego piorun. Kherbal padł na ziemie. Druid powiedział kolejne słowa zaklęcia i wysłął Kherbala w inną kraine. Znowu zostawił go upokorzonego i pobitego, a na dodatek w słowa zaklęcia które odesłało Kherbala do innej ziemi wplótł słowa innego zaklęcia, które pozbawiło pamięci Kherbala. W raz z pamięcią Kherbal potracił swoje umiejęstności. Długo leżał na ziemi i zastanawiał sie co sie stało właściwie. Kiedy Kherbal sie podniósł zobaczył że znajduje sie w krainie dzikiej i ponurej. Na nadgryzionej zębem czasu tabliczce która leżała obok niego widać było niewyraźny napis "Kraina Mrocznych Wrót". Rozejrzał sie i ruszył dalej w swoją nieustającą wędrówke, która sie nigdy nie miała skończyć. |
|
Post #2
04 Jun 2006, 11:43
Ehh te opowiadanie jest gorsze od tamtego opisz jak stal sie nieumarly nie mogl od tak sobie urodzic sie nieumarłym 😊 nie masz wygladu postaci ani charakteru.
QUOTE Wszyscy których znał teraz leżeli na ziemi. I sie nie podnosili. Kherbal pierwszy raz w życiu poczuł smutek i żal. I strach. hehe rosmieszyles mnie tym ktory nieumarly czuje smutek i zal QUOTE Po długim czasie wędrówki odnalazł w końcu kogoś kto wiedział gdzie znajduje sie druid. Tą osobą był palladyn uczeń druida Gharradrin. Palladyn nie chciał oczywiście powiedzieć od kiedy druidzi szkola paladynow co?? Ehh historia znow do niczego jesli nie umiesz pisac histori to najlepiej nie zabierac sie za to 😊 NIestety za ten opis napewno konto nie dostaniesz |
|
Post #3
04 Jun 2006, 11:46
QUOTE Kherbal. Nieumarly pochodzący z Bargum. Potężny Warlock. Samotnik, mierzący 182 cm wzrostu. moze po ludzku to zdanie zloz? QUOTE dawno temu rozgorzała wojna pomiędzy ludźmi i nieumarłymi. sadzac z dalszej opowiesci mowisz o jakiejs konkretnej ? QUOTE Podróżował wiele. Czasem bywał w krainach mu przyjaznych, a czasem tych wrogo nastawionych. no fajnie , ze oswieciles, a sa jeszcze neutralne krainy po tych tez podrozowal ? QUOTE I siłą wydusił z Gharradrima nazwe miejsca w którym druid sie znajduje. wiesz co zastanawia mnie skad znales jezyk ludzki ? jezeli byles nieumarlym nie wiem gdzie pisales to opowiadanie ale cos ci sie ENTERY pomajtaly, estetyczne to nie jest 😳 , aaa ja sie nie czepiam , jezeli grasz 7 lat w RPG to wymagam czegos wiecej 😊 |
| Archiwum Mroczne Wrota • tylko do odczytu • 2026 |