|
Post #1
08 Jun 2006, 10:28
Imię: Meltorak (Kiedyś Maudeth)
Rasa: Nieumarły Klasa: Łotrzyk Wzrost: 170 cm Waga: Nieznana Oczy: Żółte Wiek: Gdy zginął był w wieku 32 lat Kiedy jeszcze żył miał na imie Maudeth, był Kapłanem. Urodził się w wiosce Sen'Jin Village. Mieszkał tam przez 30 lat. Po dziwnych wydarzeniach w wiosce, które razem przyszły z pojawieniem sie Trolla o imieniu Bloodwand. Maudeth został wygnany. Przez kilka tygodni kręcił sie jeszcze wokół wioski, myśląc że mieszkańcy z powrotem go przyjmą. Jego starania nie przekonywały mieszkańców, nie widząc już żadnej przyczyny która by go tu trzymała. Postanowił udać się do Ogrimmar, gdzie spędził kilka dni. W jednej z karczm podsłuchał rozmowe dwóch Nekromantów. Którzy mówili o mieście Undercity, gdzie wiele istot zaczyna życie od nowa. Maudeth nie mając pojęcia co na prawde znaczyły te słowa, postanowił udać się tam. Miał nadzieje że tam odmienią się jego losy. Dopytywał się mieszkańców gdzie leży Undercity i w jaki sposób można do niego się dostać. Niektórzy wiedzieli jak się tam dostać ale nie mieli pojęcia gdzie to jest. Dowiedział się że Undercity leży w północnej części Lordaeron, a najszybszym transportem w tamte miejsce jest Zeppelin. Który przylatuje i odlatuje z wieży przed bramą główną Ogrimmar. Lot Zeppelinem trwał niecałe 2 dni. Gdy znalazł się na miejscu, udał się do bramy Undercity. W środku zobaczył rzeki płynącego zielonego szlamu, ściany popękane od starości. Wchodząc coraz głębiej w korytarze, było coraz gorzej. Strażnicy wyglądali jak szczątki ludzi i zwierząt pozszywane w jedno ciało, mieszkańcy niebyli ładniejsi. Maudeth szukając noclegu widział tylko wokół zielony szlam oraz kawałki gnijącego mięsa. Nie umiejąc znaleźć noclegu postanowił zdrzemnąć się w jednym z kilku ciągnących się bez końca korytarzy. Wszystkie swoje cenne rzeczy ukrył tak aby złodziej nie mógł okraść go nie budząc. Gdy się obudził, spostrzegł że ma sine ręce. Przyglądając się sobie, zauważył wbity sztylet ubrudzony z zielonego szlamu. Przerażony szykował się do wyciągnięcia sztyletu z barku, szybkim szarpnięciem wyciągnął go. Po chwili zorientował się że nie czuł bólu. Niedowierzając przeciął sobie dłoń, z rany nie wypłyneła krew tylko zielona maź. Widząc to co z nim się dzieje, szybko wybiegł z korytarza w którym się znajdował. Napotkanego mieszkańca, dopytywał się co z nim się dzieje. Nieumarły ze stoickim spokojem odpowiedział że został zabity i zmienia się w Nieumarłego. Zielona maź którą widział na sztylecie, umożliwia ożywić poległe istoty. Nieumarły Maudethowi polecił porzucić imie oraz tamto życie. Ponieważ z czasem jego ciało znacznie się zmieni i najbliższa rodzina go niepozna. Niewiedząc co z sobą zrobić, postanowił ukryć się w ciemnych korytarzach Undercity. Spędził tam dwa dni nad rozmyślaniem. Gdy opuścił mrok, jego charakter sie zmienił nie do poznania. Stał się nową osobą. Dobroć i uczciwość zastopiła nienawiść oraz rządza krwi. Imie jakie przybrał było Meltorak. Włócząc się przy pobliskim jeziorze, spotkał Nieumarłą istote która potrafiła stać się niewidzialną. Pokazała mu ona jeszcze kilka sztuczek, które miały na celu zachęcić Meltoraka do przyłączenia się do Łotrzyków. Chcąc się nauczyć tych że sztuczek Meltorak podążył z Nieumarłą istotą do Deadhkneel. Spędził tam wiele tygodni, gdy czas upływał jego ciało się systematycznie zmieniało. Jego kły wypadły, oczy stały się żółte, nos stał się krótki i zadarty, długie uszy przez upływ czasu stały się krótkie i podobne do ludzkich. Całe ciało gniło, całe jego życie się zmieniło. Rozpoczął nowe życie. |
|
Post #2
08 Jun 2006, 13:09
Poprawić :
zginol - zginął nieprzekonywały - nie przekonywały które razem przyszły z pojawieniem... - źle ułożone popraw rzadnej - żadnej rzadnej przyczyny - błąd - żadnego powodu np. spowrotem - z powrotem niewidzac - ne widząc Którzy mówili oni... - zdania nie zaczynamy od KTÓRY, "mowili oni" to juz calkiem źle niemając - nie mając naprawde - na prawdę niemieli - nie mieli Niektórzy wiedzieli jak się tam dostać ale niemieli pojęcia gdzie to jest - Zdanie bez sensu Który przylatuje i odlatuje z wieży przed bramą główną - zdanie od który, Przed bramą czego ?????? ładniejsci - ładniejsi noclego - noclegu , chyba chciales napisać ó Nieumiejąc - Nie umiejąc zdżemnąć - zdrzemnąć niemógł - nie mógł okraść go niebudząc go - nie budząc, powtórzenie zauwarzyl - zauważył wyciągnoł - wyciągnął nieczuł - nie czuł przecioł - przeciął niewyplynela - nie wyplynela Nieumarły mu ze stoickim spokojem odpowiedział że został zabity i zmienia się w Nieumarłego - źle złożone zdanie Zieloną maź którą widział na sztylecie, umożliwia ożywić poległe istoty. - Zielona maź Nie chce mis ie juz daej Cię poprawiać. Cała masa błędów ortograficznych, stylistycznych, interpunkcyjnych i językowych. Nie chciało Ci się nawet wrzucić wego do Worda. No cóż lenistwo nie poplaca. Treść mierna i nieciekawa. Ot taka sobie historyjka na odwal się. Radzę poprawić bo to na pewno nie przejdzie. |
|
Post #3
08 Jun 2006, 13:40
Gdybyś siedział nad tym całą noc, to też byś robił byk na byku. Niejestem dobry w ortografi i mam to gdzieś. Niemusi akurat tobie się to podobać. Bo ten opis nie ma być dla ciebie. To jest tylko historia którą "JA" krełuje. Nie ty!! Jak będe chciał że ma zginąć to ona zginie.
A tak pozatym kim ty jesteś że będziesz mi mówił jaka jest moja historia. Lepiej pilnuj swoich prac. Mam wielką nadzieje że jesteś po stronie Alliance. |
|
Post #4
08 Jun 2006, 14:59
Nie wyrzywaj się, on jest po to, aby krytykować. Skoro ma taką możliwość, to z niej korzysta. Ja też nie uważam, aby to krótkie przedstawienie postaci było szczególnie wymyślne, fantazyjne czy oryginalne... Po prostu kolejny opis w tym samym stylu.
Zanim w końcu dostałem WoW'a szukałem sobie dobrego serwera, a trafiwszy na MW zdąrzyłem się naczytać różnych przedstawień postaci. I nie potrafię zrozumieć, czemu każdy Ally jest "wysoki, przystojny o mądrych oczach i zwinnym kroku", a horde "zły, brzydki, szpetny i szczególnie nieznośny". To swoisty brak oryginalności, innymi słowy - zero oryginalności, a co za tym idzie, także duszy postaci. Próbowaliście kiedyś mieszanek? Na razie - przejdzie, ale nic nadzwyczajnego... |
|
Post #5
08 Jun 2006, 15:01
No cóż, nie będę krytykował twojej wypowiedzi bo bedzie to offtop. Ale powiem tyle :
- ortgrafia slaba - Word - historię kreujesz Ty, to prawda ale ja mam prawo ją ocenić i to robię, a to że chciałem co pomoc to mój błąd... - jestem tu graczem, i mam prawo do oceniania twojej historii - dowód na nie czytanie rgulaminu A jeśli ci się nie podoba to tu nie graj, ja oceniam, że nie dostaniesz sie na server z tą opowieścią, jeśli jej nie poprawisz, a co z tym zrobisz - twoja sprawa. Jeśli Ci to ulży to gram Hordą ale nie martw się, zadbam byśmy się nie spotkali. P.S. Moglbys trochę grzeczniej ?? Jeśli tak to prosze. |
|
Post #6
08 Jun 2006, 17:08
QUOTE Gdybyś siedział nad tym całą noc, to też byś robił byk na byku. Niejestem dobry w ortografi i mam to gdzieś. Niemusi akurat tobie się to podobać. Bo ten opis nie ma być dla ciebie. To jest tylko historia którą "JA" krełuje. Nie ty!! Jak będe chciał że ma zginąć to ona zginie. A tak pozatym kim ty jesteś że będziesz mi mówił jaka jest moja historia. Lepiej pilnuj swoich prac. Mam wielką nadzieje że jesteś po stronie Alliance. Nie mam co robic to czytam historie. 1. Nie obchodzi nas, ze piszesz cala noc. 2. Ten opis jest takze dla niego (jest graczem). 3. On powiedzial TYLKO bledy ort/styl/jezyk etc. 4. Kim on jest? Graczem. 5. Skoro graczem to przypilnowal swojej pracy. uf.... A o historii: Jest kiepska, wyglada na "odwalona". Przemysl jeszcze raz to wszystko. |
|
Post #7
08 Jun 2006, 20:47
Koza jak chciało ci się poprawiać tu błędy? Strata czasu. Powiem tak…jeśli ktoś zrobił tyle błędów to nie warto sprawdzać i czytać opisu. Rozumiem że czasami się je robi, ale bez przesady. Nawet jeśli je robimy bez własnej woli to istnieją jeszcze odpowiednie programy do ich sprawdzenia. Osoba która tego nie uczyniła nie przyłożyła się do opisu swojej postaci, a więc zrobiła to na odwal się.
No teraz ty Maudeth czy jak tam ci. Chłoptasiu gdybyś jeszcze nie wiedział. Mamy prawo do wyrażania swojej opinii w rożnych tematach, także w dziale Postacie. Jeśli uważasz że twoje wypociny są takie dobre to się chyba z Chinki urwałeś. QUOTE Niemusi akurat tobie się to podobać. Bo ten opis nie ma być dla ciebie. To jest tylko historia którą "JA" krełuje. Nie ty!! Jak będe chciał że ma zginąć to ona zginie Masz całkowitą racje , nie musi się nam podobać, ale są pewne zasady które tu obowiązują i jeśli będziesz się tak dalej zachowywał to twoja postać nigdy nie będzie żyła. Trochę pokory 🙂 🙂 🙂 "Wszyscy jesteśmy winni, czas jest katem a katem jestem ja" |
|
Post #8
09 Jun 2006, 13:19
QUOTE Imię: Meltorak a moze po prostu Torak, ktory nazwal sie KalTorakiem 😊 , Eddingsa sie czytalo? QUOTE Dopytywał się mieszkańców gdzie leży Undercity i w jaki sposób można do niego się dostać. Niektórzy wiedzieli jak się tam dostać ale nie mieli pojęcia gdzie to jest. wiem jaki jest adres forum ,ale nie wiem jak sie tam dostac QUOTE Strażnicy wyglądali jak szczątki ludzi i zwierząt pozszywane w jedno ciało, mieszkańcy niebyli ładniejsi. no nie byli bo to ten sam gatunek - nieumarly 😛 QUOTE Gdy opuścił mrok, jego charakter sie zmienił nie do poznania. Stał się nową osobą. Dobroć i uczciwość zastopiła nienawiść oraz rządza krwi. a co ma piernik do wiatraka? bycie nieumarlym nie oznacza odrazu skaleczonej psychiki i checi mszczenia sie i bycia zlym, chociaz wiekszosc tak sadzi pfff piszesz o zmianie fizycznej , ale czemu odrazu w ciagu 2 dni siedzenia zmienil sie mu charakter? historia do poprawy , nie rozumiem twoich uwag co do kolegow, ktorzy czepiali sie slusznych rzeczy ( chcialbym zauwazyc ze bebnie caly czas o tym , ze opisy z razacymi bledami ortograficznymi NALEZY POPRAWIC BEZ GADANIA nie mam zamiaru czytac lamanej polszczyzny tym bardziej, ze macie cudowne oprogramowanie, ktore poprawi 90% z nich ) |
| Archiwum Mroczne Wrota • tylko do odczytu • 2026 |