|
Post #11
21 Jun 2006, 20:24
Faktycznie niezła 😀 podobala mi sie... i rozsądna dlugość - ja jednak zawsze nieco przesadzam ;p (Mój opisik (a raczej 2 opisiki))
Jestem bardzo na TAK |
|
Post #12
25 Jun 2006, 11:51
Po pierwsze chciałbym przeprosić za moją absencję, właśnie wróciłem z podróży (opis umieściłem dzień przed wyjazdem) i dopiero teraz mam dostęp do Internetu.
Muszę powiedzieć, że jestem mile zaskoczony pozytywnymi opiniami (moje ego zostało miło połechtane) , obawiałem się, że opowiadanie będzie za krótkie albo nie jasne (moja koleżanka twierdzi, że mam „specyficzny” styl który dla kogoś kto mnie nie zna może być trochę zagmatwany). Za literówki przepraszam, ale word wszystkich nie wychwyci a ja jestem niestety dyslektyk (tak oryginalny dyslektyk pierwszej próby mam na to papier i nie wstydzę się tego, za to wstydzę się błędów więc word jest mi nieodzowny). Muszę przyznać, że nigdy jeszcze nie brałem udziału w żadnym internetowym przedsięwzięciu więc trochę się boję, ale myślę, że jakoś sobie poradzę. Wszystkim którzy przeczytali moje bazgroły szczerze dziękuje, i mam nadzieję że nie popełnię jakiejś gafy jak to ja mam w zwyczaju. Co do „matermisji” przyznam się bez bicia, że termin podchwyciłem z pewnej książki sf (jeżeli mnie pamięć nie myli są to „Sfery” Piersa Anthonego), termin „teleportacja” za bardzo trącił „Star trekiem” a „Relokacja materii w przestrzeni trójwymiarowej” jest chyba troszeczkę za długim terminem 😉 . Mam nadzieję, że nie zlinczujecie mnie za wykorzystanie tej terminologii. Jeżeli chodzi o samo opowiadanie to wymyślenie i napisanie zajęło mi trzy dni (a właściwie nocy, akurat miałem wenę) i zostało napisane z myślą o umieszczeniu właśnie tutaj. Trudno było mi pisać z uwagi na to, że realia WoW a są mi znane tylko pobieżnie, więc skierowałem się trochę bezpieczniejszym dla mnie torem (choć i tak dryfuję bliżej sf niż fantasy), więc wszelkie podobieństwa do zdarzeń i postaci fikcyjnych są możliwe, aczkolwiek całkowicie nie zamierzone. Proszę mi wybaczyć, że się rozpisałem ale czasami tak mam, (skrzywienie takie) zresztą chciałem wyjaśnić parę rzeczy, no i przede wszystkim nadrobić tydzień nieobecności. |
|
Post #13
25 Jun 2006, 13:23
Spokojnie, żadnych linczów nie bedzie 😉
Terminologia ciekawa, a dla każdego kto choc trochę książek sf w zyciu przeczytał zrozumiała. Dysleksja sie nie przejmuj, bo też pisac umiem i lubię, a mam takową. Nieraz zdarza mi sie nawet zwykłe posty w Wordzie sprawdzać. Podobieństwa sa, ale to oczywiste u osoby oczytanej i w pewnym gatunku sie poruszającej, tudzież - stosujacej sie do takich, nie innych realiów. Mnie zawsze mówią, że stylem przypominam Sapkowskiego i choć uważam to za komplement, wciąż pracuję nad własnym warsztatem. Skrzywienie rozumie. Jak najbardziej usprawiedliwione w moich oczach 😉 Pozdrawiam, Draganor |
| Archiwum Mroczne Wrota • tylko do odczytu • 2026 |