|
Post #1
16 Jun 2006, 19:23
Nazywam sie Lemonis i jestem Nocnym Elfem .
Pochodze z nikomu nieznanej krainy zwanej „Muzelia” Z natury jestem lagodny i spokojny jednak kiedy sie zloszcze to jest z innymi ciezko . Pewnej ciemnej nocy , kiedy nad lasem unosily sie setki gwiazd do lezacego na trawniku lemonisa zawedrowala wysoka piekna elfka . Popatrzala na lezacego mlodzienca i powiedziala Witaj , mlody jeszcze niedoswiadczony elfie Witaj , ty chyba jestes bardziej doswiadczona skoro tak mowisz ? Odpowiedzial Lemonis Tak przechodzilam obok gdy Cie zobaczylam ... wedrowalam do jakiejs wioski , ale widok Ciebie tutaj w dziczy mnie troche zdziwil , czy nie powienienes juz spac ? Nie, nieboje sie dziczy to jest moj dom . Czemu spac skoro noc jest taka piekna ? W nocy grasue wiele dzikich zwierzat , nigdy nie natrafiles na nie ? Nie , zawsze ich unikalem a one mnie ... Jestem raczej spokojny i wyczuwam kiedy zwierze sie boji , wtedy odchodze , one tez , raczej niesa agresywne . Potej wymianie zdan lezeli obok siebie tak z 10 minut kiedy Elfka wstala i powli ruszyla w swoja stone . Wtedy wstal i Lemonis mowiac Gdzie idziesz , nawet sie nie pozegnasz ? Po co sie zegnac , jezcze kiedys sie zobaczymy , mam taka nadzieje . Puscila mu oczko Ale gdzie idziesz ! Ja , ide tam , gdzie jest pieknie , ide w swiat przed siebie . Czekaj moze .. moze ..... Co moze ? usmiechnela sie kuszaco Nie wiem , moze pujde z toba ! . W tym momencie Elfka usmiechnela sie . Taaaak ? A czy masz na tyle odwagi by ruszyc z mna ? Pewnie , jestem zawsze gotowy na przygody Nasz bohater nie byltyle gotowy do drogi , co slaby do pieknosci elfek , tracil dla nich glowe i ruszyl by dla nich nawet na koniec swiata . Niegy sie nei przywiazyal do domu , moze to dlatego ze niemial go , zyl praktycznie sam , bez rodzicow , oni zyli sami w stolicy a on juz dawno postanowil samemu prowadzic zycie . Ruszyli w droge .... Tak wedrowali przez dlugie lasy i wysokie gory . Lemonisowi bylo ciezko , niejest on silny fizycznie , nie potrafi tak dobrze poslugiwac sie bronia , jenak dla niej potrafil zrobic wzystko , a ona trzymala go w garsci . Pewnej ciemnej nocy rozbili oboz by przenocowac . Oboje zmeczeni dluga podroza polozyli sie razem do namiotu . Na niebie swiecily gwiazdy a oni zasypiali jak dzieci , i wtedy szelest , trask lamanych galezi . Jednak oni spia ... jeden ruch jeden swist i lemonis budzi sie z zielona lapa na twarzy ktora go lekko duszi , widzie jak dwoch orkow zabiera jego przyjaciolke . Po czym czuje uderzenie w tyl glowy i mdleje . Budzi sie rano w swoim namiocie , z wielkim bulem glowy , mysli " co , jak, kiedy , ona ,ONA, gdzie ona jest ! " wtedy zdal sobie sprawe ze ja zabrano ... jedyne co pamietal to dwoch orkow ktorzy niosa jego przyjaciolke ich tabardy .... cale czerwone ... tak a jeden znich Wyrozniajacy sie .... tak to napewno on , przywodca Gildii Blood Legion , poznaje jego po salutowaniu Matka mi czesto o nim opowiadala .... to dobry ork jednak robi wszystko co kaza Bogowie hmmm widzocznie Bogom Hordy zalezalo na niej , ale po co , nie wiem Powinienem jak najszybciej go odnalesc i z nim porozmawiac . Zlapal sie za glowe ktora wciaz bolala Tak wedrujac bez jedzenia i picia padl po drugim dni nieprzytomny obudziwszy sie w jakiejsc chatce zapytal Co ja tutaj .... i zasna ... Cala historia sie dopiero zaczyna ! Wiem wiem , pewnie bedzie duzo bledow , jednak jezeli przez to przejdziecie to powiedzcie co myslicie o tym czy bym dostal konto |
|
Post #2
16 Jun 2006, 21:28
Ty se jaja robisz? Przeciez juz masz konto 😛
|
|
Post #3
17 Jun 2006, 04:56
a jak bum chcialgrac elfem , poiedz co myslisz
|
|
Post #4
17 Jun 2006, 06:23
NIE NIE NIE NIE DOSTANIEZS KONTA 😛:P TEN ELF JEST DO BANI!!!
nie czytałem tego:D |
|
Post #5
17 Jun 2006, 06:27
ciekawe... automatycznie robisz renomę swojej obecnej postaci (szef Blood Legion'u to dobry ork jednak robi wszystko co kaza Bogowie) jak i próbujesz stworzyć inną postać.
błędy gramatyczne... Datrex, czy naprawdę tak trudno wkleić ten tekst do Worda? Choćby na historię postaci, nie zmuszam Cię do pisania postów w ten sposób bo się przyzwyczaiłem. U mnie po wklejeniu ekran był jak to już ktoś kiedyś określił "biało-czerwony". A jeśli już piszesz bezogonkowo, to zadbaj o to żeby nie zjadać samogłosek w wyrazach 😉 błędy w treści... - skąd Elfka wiedziała, że Lemonis jest niedoświadczony? I co ją skłoniło (bo Elfy słyna ze swojej kultury, ale i honorowości i dumy) do tego, żeby mu tak wygarnąć to w twarz? -z jakiej racji mama opowiada młodemu Elfowi o przywódcach jednej z najsilniejszych i najbardziej krwiożerczych gildii na Kalimdorze? I skąd ona w ogóle może o całej tej gildii tyle wiedzieć (salutowanie, tabardy etc.)? -jak to się dzieje, że Elf mówi o jakimś Orku, że jest "dobry"? Elf? o Orku? P.S. - Elfki podrywające nieznajomych w nocnym lesie... ten motyw mi się podoba i za niego byś miał u mnie plusa 😀 P.S. 2 QUOTE jenak dla niej potrafil zrobic wzystko , a ona trzymala go w garsci . tym cytatem pozdrawiam pewną znajomą Elfkę, która będzie zapewne wiedzieć o co chodzi 😀 (chociaż nie wiem jak miałaby to przeczytać 😛 ) |
|
Post #6
17 Jun 2006, 07:21
Datrax czy cie PO....O Kru...jestes jedna z 4 osob ktore daja jeszcze Hordzie sanse na przetrwanie w sieiwcie zajetym przez alinse jak zobacze ze grasz w allu to wroce na ser i bede cie tak meczykl ze ci sie normalinie odechce... wez czylowieku nawet tak nie mysl!
|
|
Post #7
17 Jun 2006, 08:35
aha dziki , widze ze w all bym se nei pogral 😛
a co do wroda to mam open ofis i co ssie zrypalo , niewidac bledow a takie rzeczy zeby przejsc do all to mam jak mi odbija czyli kolo 23 a wtedy to zjadam literki jak pojechany 😛 ale dzieki . A opowiadanie moze byc , nieliczac bledwo, chodzi o tresc . tamte uwagi poprawie niedlugo |
| Archiwum Mroczne Wrota • tylko do odczytu • 2026 |