📦 Tryb tylko do odczytu – prywatny serwer RPG-WoW «Mroczne Wrota» (~2006 r.)

Recovered topic 5489
« Wróć do forum  •  11 post(ów) w temacie 1 2
Post #1 19 Jun 2006, 10:12
Imie: Kherbal
Wiek: 20 lat
Wzrost: 190 cm
Waga: 106 kg
Skąd: Bergimanton Camp
Rasa: Tauren

Kherbal urodził sie w Bergimanton Camp. Ma 20 lat, jego wzrost wynosi 190 cm i waży 106kg. Jako broń służy mu laska którą kiedyś dostał od matki, chodzi ubrany w czerwona szate. Jest spokojnym, skorym do zabaw i śmiechu młodym taurenem. Jest bardzo opiekuńczy i rozsądny. Chociaż mimo tego rozsądku robi niekiedy głupie rzeczy. Nie lubi walki, woli pomagać innym. Rósł pod czujnym okiem rodziców. Ojciec jego Bagramon jest łowcą a matka Haritena zajmowała sie herbalizmem. Kherbal wyrósł na silnego i zdrowego taurena. Bergimanton Camp to spokojna mała wioska która żyje w harmonii z naturą. Większość Taurenów z tamtąd zostaje druidami albo szamanami. Kherbal zawsze marzył żeby zostać druidem. Zawsze interesowała go natura i wszystko co z nią związane. Spędził wiele czasu na naukach doświadczonych druidów. Bardzo sie do nich przykładał i po długich treningach opanował podstawy herbalizmu, magi leczącej oraz magii ofensywnej. Miał marzenie żeby móc leczyć innych z jego wioski i pomagać im wszystkim w potrzebie.

Pewnego dnia...
Kherbal! Witaj! Oczekiwaliśmy Ciebie. - przywitał go jego najbliższy przyjaciel Terek. Terek razem z Kherbalem uczył sie jak zostać druidem. Jednak często opuszczał nauki. Zebrali sie grupką młodych przy ognisku żeby porozmawiać.
- Przepraszam za moje spóźnienie. Moja lekcja troche sie przedłużyła - Odpowiedział Kherbal
- Nie szkodzi przyjacielu zasiądź z nami i posłuchaj - powiedział Mator bliski kolega naszego bohatera. Razem Chodzili na nauki z herbalizmu.
- Więc pomyśleliśmy że jesteśmy już dostatecznie silni i umiemy na tyle dużo żebyśmy mogli sie we czterech udać w podróż i odkryć nieznane krainy - powiedział Fagor który chciał zostać łowcą. Nasz bohater znał go tylko troche. Jednak często go widywał u siebie w domu gdyż Fagor pobierał lekcje u ojca Kherbala.
- No nie wiem czy jesteśmy gotowi oddalić sie za daleko od naszego domu. - powiedział Kherbal
- Poradzimy sobie. Co złego może nas spotkać? Ludzi, elfów, gnomów ani krasnoludów nie ma w pobliżu. Więc co takiego może sie stać? - powiedział Terek
- Właśnie. Słyszałem o kilku krainach. Jedna jest naprawde blisko. Przynajmniej na mapach które są u Ciebie w domu widziałem. Kiedy uczył mnie czytać z mapy widziałem jedną kraine bardzo blisko. Może zaledwie 30 dni wędrówki. Ta ziemia jest nazywana krainą Mrocznych Wrót. I tam są nasi sojusznicy. Orkowie, nieumarli, trolle i też żyją tam taureni. Więc moglibyśmy dotrzeć do wioski taureńskiej. - powiedział Fagor. Uczeń druidów poczuł sie niepewnie. Poczuł nawet strach o swoje i swoich przyjaciół życie. Legendy które słyszał o krainie Mrocznych Wrót były zatrważające
- Przyjaciele ja obawiam sie iśc do tej krainy. Nie słyszeliście opowiadań?
- Mówisz o tych bajkach dla dzieci? Spokojnie ponad połowa z nich to po prostu kłamstwa
- Właśnie. Słuchaj my sie i tak tam udamy. Jednak proponujemy Ci wspólną podróż i może kilka przygód. Zobaczysz nic sie nam nie stanie - powiedział Terek. I tak rozmawiali do później nocy. Postanowili że następnego dnia o brzasku wyruszą w podróż nic nie mówiąc nikomu. Zostawią tylko list że wyruszyli szukać przygód. Jednak Kherbal nie mógł spać. Całą noc myślał. "Co sie stanie jak któryś z nas polegnie? Co sie stanie jak zabładzimy? Pozatym żal mi wyruszyć bez normalnego powitania." Kherbal zaczął mieć wątpliwości co do tej wyprawy.

Kiedy pierwsze promienie słońca dosięgły wioski czterech młodych Taurenów: Terek młody druid, Fagor przyszły łowca, Mator szaman i Kherbal uczeń druidów wyruszyli. W liściku napisali: "Nie martwcie sie o nas. Wyruszyliśmy w podróż po przygody. Idziemy w kierunku najbliższej wioski. Wrócimy za 90 dni. Bywajcie i niech Was Bogowie strzegą." Rzecz jasna wszyscy sie o nich zaniepokoili ale postanowili dać im szanse na zdobycie nowych doświadczeń. I nasi chłopcy wędrowali. Byli w lasach, pustyniach, w wyniszczonych ziemiach. Młody uczeń druidów jednak odczuwał tęsknote za domem i był przygnębiony - Kherbal przestań. Uśmiechnij sie. Wrócimy do domu cali i zdrowi. Obiecuje Ci to - powiedział kiedyś Terek. Co wieczór młodzi poszukiwacze przygód i krainy Mrocznych Wrót rozpalali ognisko i sie bawili. Śmiali sie i tańczyli. Tylko Kherbal nie brał w tym udziału. Starał sie przygotować napoje leczące i regenerujące siły. Czuł sie źle z tym że w taki sposób opuścili wioske. Zostawaili list zamiast normalnie sie pożegnać.

Po upływie czasu dotarli pod góry Tamdorhill.
- Gdzieś tu powinno być wejście do krainy Mrocznych Wrót - powiedział Fagor - przynajmniej było zaznaczone że wejście jest u ponózy gór. Więc zaczeli szukać wejścia. W końcu udało im sie. Znalezli wejście. Wielką brame pod którą stała ubrana na czarno osoba. Unosiła sie nad ziemia, ubrana w postrzępioną szate. Miała kaptur na głowie który tak rzucał cień na twarz tej osoby że nie było widać nic poza dwoma czerwonymi światełkami zawieszonymi w powietrzu.
- Przyjaciele nie wiem czy powinniśmy tam iść. Boje sie o nasze życie - Powiedział Kherbal
- Podejdziemy i zobaczymy co będzie dalej - odparł Terek. Więc podeszli do dziwnej postaci.
-Witajcie wędrowcy - powiedziała dziwnym świszczącym szeptem postać.
-Witaj. Chcielibyśmy dostać sie do krainy Mroczych Wrót. Czy dobrze trafiliśmy? - odpowiedział Terek
- Tak. Ja strzege tego wejścia....
Post #2 19 Jun 2006, 10:19
Dodaj akapity, naucz sie formy dialogowej. Popraw to na poczatku, zeby sie w ogole dalo czytac
Post #3 19 Jun 2006, 10:21
A tak pozatym to jak sie podoba? Prosze najpierw wymieńcie co Wam w historii sie nie podoba a później stylistyka. Prosze Was o to
Post #4 19 Jun 2006, 10:24
Szczerze nic oryginalnego nie wnosi 😛 błędów nie sprawdzałem nie mam ochoty na takie zabawy... pyzatym charakter i wygląd postacie zrób jakieś przerwy w tekście bo ciężko się czyta...
Post #5 19 Jun 2006, 10:25
" Chcialibyśmy dosać sie do krainy Mroczych Wrót. To jest to wejście? - "
chyba Chcieli a nie chciali , ale nei jestem pewien
Post #6 19 Jun 2006, 10:27
Dopoki nie poprawisz tekstu stylistycznie nie przeczytam tego i nie wskaze bledow. Zachowaj forme. Poza tym, to nie druid. Co ma oznaczac twoj podpis??
Post #7 19 Jun 2006, 11:27
Podpis oznacza to co widać. Pokazuje kim chciałbym być.
Post #8 19 Jun 2006, 11:59
Pozatym miło by było gdybyście powiedzieli że chociaż jedna rzecz w tej historii Wam sie podoba. 😢
Post #9 19 Jun 2006, 12:19
na twoja prozbe podoba mi sie 😀 popraw jeszcze to co ci na ircu powiedzilem i jest git ale nie jest to jakas orginalna historia D:
Post #10 19 Jun 2006, 12:28
No to jeszcze troche poprawiłem. Siódme poty ze mnie wydusicie 😊

  Archiwum Mroczne Wrota • tylko do odczytu • 2026