📦 Tryb tylko do odczytu – prywatny serwer RPG-WoW «Mroczne Wrota» (~2006 r.)

Historia o kaplance i mistrzach
« Wróć do forum  •  13 post(ów) w temacie 1 2
Post #1 24 Jun 2006, 16:20
-Bawi cie to, mistrzu?
-Sadze, ze ten rodzaj rozrywki jest niezwykle... hmm... Mily.
Mloda kaplanka ze zgroza popatrzyla na arene. W jej srodku dwaj przedstawiciele wilkolakow walczyli o zycie.
Spojzala na swojego mistrza. Ten grubas nie zasluguje na ten tytul. Jest zbyt prymitywny... Glupi mezczyzni. Mysla, ze maja wladze.
-Usiadz przy mnie i rozkoszuj sie widowiskiem... - spojzal na nia z pozadaniem. Mimo tego stroju kaplanskiego wiedzial, ze jego podopieczna jest swietna w lozku.
Bo ona tez musiala walczyc o zycie.

*
Obudzila sie. Przywital ja poranny ziab i gole sciany jej sypialni. Dzisiaj zostanie uczennica jednego z mistrzow. Zreszta... niewazne ktorego. I tak wszyscy to zboczency. Ubrala sie w stroj inauguracyjny, wczesniej przyniesiony przez starsze siostry. Wyszla na dziedziniec. Przywitala sie z innymi nowicjuszkami... Ciekawe czy te idiotki zdaja sobie sprawe co na nie czeka? Tyle przygotowan... Tyle mek... i weszla do swiatyni.

*
-Mistrzu... Nie przystoi nam to...
-Alez moje dziecko. Wszystko jest dla ludzi. Nie przejmuj sie Hirvi. Pan nas nie ukaze... za odrobine rozrywki...
Sukinsyn... Naprawde nie zasluguje na miano mistrza. Jak ja go, Panie, nienawidze!

*
Kleknela przy stelli, kolo kilku innych przyszlych kaplanek, i zaczela sie modlic. Wszystkie klepaly modlitwe... Bardziej przejete byly tym co sie zaraz stanie. To czekanie na mistrzow naprawde jest meczace. I ktory sie im trafi. Wiekszosc wiedzialo co je czeka... Walka o zycie.

*
-Mistrzu.
-Tak drogie dziecko?
-Co stalo sie z twoja poprzednia uczennica...? Jak miala na imie? - popatrzyla na walke na arenie... Zgroza.
-Eh... przykra sprawa. Paskudny wypadek...

*
-Chodz tutaj! - mistrz sprobowal zlapac mloda kaplanke... Lecz ta wymknela sie mu z rak.
-Spieprzaj! Nie dam sie wiecej! - probowala otworzyc drzwi... Nie obchodzilo ja to, ze jest naga... Wlaczyla o godnosc.
-Ty szmato...
Grubas podbiegl do niej. Uderzyl piescia, przewrocil na ziemie... Dopadl ja...
Resztkami sil podniosla stolek pod nogi i uderzyla go nim w glowe. Upadl, zaczal grzebac w swojej szacie...
Przerazona Hirvi zobaczyla jak mistrz wyciaga sztylet.
Na tym skonczyla sie jej walka o zycie.

*
-... Banda orkow... Rozumiesz? Panosza sie ostatnio. Biedaczka. Hirvi chyba jej bylo. Usiadz moje dziecko przy mnie i rozkoszuj sie widowiskiem.
-Bawi cie to? Mistrzu?
On tez zaczal walczyc o zycie.
Szybko skonczyla sie jego walka.

*
Mloda kaplanka z przerazeniem w oczach patrzyla jak nieumarla istota dobija jej mistrza. Nawet walka na arenie zostala wstrzymana.
-A ty co? - oczy istoty spojzaly na kaplanke. Pragnienie zemsty zostalo troszke zaspokojone.
-J-j-j-a... Nic...
-No to jesli godnosc i zycie ci mile spieprzaj stad.
Dziewczyna spojzala na nieumarla... Jasne wlosy, podniszczona cera i palajace zemsta oczy.
-Hirvi?
-Powiedzialam spieprzaj!
-Ale...
Na tym skonczyla sie jej walka o zycie...



Rasa: nieumarly
Plec: kobieta
Wiek: blizej nieokreslony... raczej mloda
Charakter: cyniczna feministka
Wyglad zewnetrzny: jasna cera i wlosy.
Znaki szczegolne: brak
Post #2 24 Jun 2006, 16:32
zawsze mowiesz bez zemsty betonu i pisasku a ty patzr zemsta 😀
calkiem fajne <jestem na TAK> dopisz harakter...
Post #3 24 Jun 2006, 16:34
taak wiem... (btw charakter)... ale jakos udek z zemsta niezle lezy.
a tak dokladniej... to z tym betonem i piaskiem polega na tym, ze wyrzneli mi wioske itd itp etc... i takie tam xD
Post #4 24 Jun 2006, 16:36
hmmmm opowiadanie calkiem fajne , niecodzienne . jestem na tak !


hmmmmmmmmmm moze mam jakas manie , ale ja bym tam ojca dyektora wplatal ;d
Post #5 24 Jun 2006, 16:48
Heee, całkiem milutkie opowiadanko. Troche chaotycznie napisane, ale jednak dobrze się czyta.

Nomen Omen, nie spodziewałem się, że zagrasz nieumarła kobietą. Troszeńkę sie po prostu monciłem w tych retrospekcjach i czasie teraźniejszym. Nie wiedziałem do konca co kiedy...

Ale tak czy siak, to oryginalna praca. Nie miałbym nic przeciwko temu, abyś ją dopracował, unikając takich fatalnych, nie jasnych przeniesien, jednak konto powinienes dostac i bez tego. Po prostu niewiele jest opisów postaci na MW, które potrafią mnie zainteresować, a tobie się udało.

Między innymi po tym uczuciu poznaje, co jest oryginalne, a co nie 😉

Szkoda, ze jestes w hordzie...

Pozdrawiam,
Draganor
KEt
Post #6 24 Jun 2006, 18:01
co to jest ? nowa postac ? stara kasujesz?
Post #7 24 Jun 2006, 20:48
Tak kasuje stara i che zagrac kaplanka <ponoc duzo rzeczy mu nie dzila >:D

Ps malo wam jeszcze osob w ally ;/ ....
Post #8 24 Jun 2006, 20:52
Pops, czytaj uważniej... On gra for the Horde! Nieumarłym!

A tak w ogóle, to mało nas 😛 Choć doszedł jeden krasnal i jeden ludzki mag, więc jest poprawa!

Post #9 25 Jun 2006, 13:37
aha... kasuje belue xD...
mam szanse na konto? a po co mi 2?? 😛P

dzieki za pozytywne opinie xD

jak mogles sie niespodziewac, ze bede gral female ud?? ;> przecie ja taka (jeszcze) mam... belue sie zwie ;]
Post #10 25 Jun 2006, 15:35
Właśnie! Znowu to samo..? Po prostu myślałem, że jak zmianić, to zmieniać.

Konto, konto... Tak to się tylko nazywa, zasadniczo chodzi o postać 😛

  Archiwum Mroczne Wrota • tylko do odczytu • 2026