📦 Tryb tylko do odczytu – prywatny serwer RPG-WoW «Mroczne Wrota» (~2006 r.)

Opis postaci Draghar Darkskin - Wojownik Krasnolud
« Wróć do forum  •  5 post(ów) w temacie
Post #1 26 Jun 2006, 11:50
Imię: Draghar
Przydomek: Darkskin
Rasa: Krasnolud
Klasa: Wojownik
Włosy: Czarne, długie, splecione w warkocz
Broda: Spleciona w dwa warkocze



HISTORIA:




Draghar pochodził z Kharanos. Kiedy był jeszcze młodzieńcem razem ze swoim ojcem pracowali jako górnicy i wydobywali rude miedzi. Jednak ojciec nierozważnie brał w tak młodym wieku swojego syna do kopalni. Przez to skóra Draghara stawała się coraz ciemniejsza. Stąd przydomek - "Darkskin". W jego młodości nie działo się nic nadzwyczajnego. Wszystkie jego przygody kręciły się właśnie wokół kopalni. W młodości przeżył dwukrotnie zawalenie kopalni, w której pracował. Jednak ani jemu, ani jego ojcu nic się nie stało. No, może oprócz otarć i siniaków. W domowym gronie jego dzieciństwo było dosyć szczęśliwe. Nie była to jakaś bogata rodzina, jednak Draghar czuł się w niej bardzo dobrze...
Jednak kiedy dla młodego krasnoluda to życie stało się rutyną, coraz częstsze ataki orków zakłócały spokój okolicznych miejscowości. Zaczął się pobór do wojska. Z każdej, nawet małej miejscowości wybierano kilku najsilniejszych reprezentantów. Parę lat pracy w kopalni zrobiło swoje i Draghar został wybrany do grona rekrutów. Niechętnie opuścił dom, ale nie miał innego wyjścia. Jedyna rzecz, która go cieszyła to możliwość rozwijania ukochanego górnictwa. Obiecał ojcu, że kiedyś pokaże mu złoża tak przecież rzadkiego w okolicach Dun Morogh szczerego srebra (chodzi mi tu o truesilver, jeżeli inaczej się to tłumaczy to przepraszam), czy mithrilu (tu też nie wiem jak inaczej to napisać).
Rodzice żegnali ze łzami w oczach swojego jedynego syna. Draghar staral się nie płakać i nieźle mu to wychodziło... Nadrobił jednak utratę łez podczas pierwszej nocy w koszarach w Ironforge...
Tam Draghar uczył się różnych sztuk bojowych. Jak typowy krasnolud najbardziej ze wszystkich broni lubił topory i nimi potrafił się najlepiej posługiwać. Jednak było widać ze wielkim wojownikiem to on nie będzie. Nie był nawet średniakiem; chociaż był jednym z najsilniejszych rekrutów. Poprostu brakowało mu refleksu; nie posiadał też wystarczającego talentu posługiwania się broniami. Jednak mimo selekcji, Draghar nie odpadł i został wybrany razem z kilkoma innymi krasnoludami do przekroczenia Mrocznych Wrót. Najprawdopodobniej decydującą rzeczą, którą wzięli pod uwagę "nauczyciele" przy wyborze była jego siła oraz dobrze opanowana umiejętność górnictwa. A więc pewnej nocy, przy blasku księżyca, po kilkudniowej podróży przez śniegi Dun Morogh, Draghar wraz z kilkoma innymi "absolwentami" koszar przekroczył Mroczne Wrota w celu pomocy przy bronieniu ziem Dun Morogh.
Post #2 26 Jun 2006, 13:10
[center]tak[/center]

a czemu? może dlatego że to jest bodaj pierwszy opis w którym ktoś się nie wywyższa, nie robi z siebie bohatera? może dlatego, że ta historia ma nieskończone możliwości rozwinięć? może dlatego że przekłada pracę nad walkę, że nie jest kolejnym Wielkim Mścicielem? dla mnie pozytyw oczywisty 😊

QUOTE
szczerego srebra (chodzi mi tu o truesilver, jeżeli inaczej się to tłumaczy to przepraszam), czy mithrilu (tu też nie wiem jak inaczej to napisać).

wystarczy "srebro" i "mithril" 😊

brakuje mi troszkę wyjaśnienia, skąd Orkowie na ziemiach Krasnoludów... może to jest zbyt nawiązująca sugestia, ale wprowadzenie elementu "bramy zwanej Mrocznymi Wrotami, przez która Orkowie docierają na krasnoludzkie ziemie" rozwiązałoby moje watpliwości 😊

ale i tak, podoba mi się pomysł honorowego bronienia Ojczyzny, nawet przy braku wybitnych zadatków na herosa. cicha woda... 😀
Post #3 26 Jun 2006, 16:28
Bezbłędne to to nie jest... ale i tak "PIKNE"

Nie grzeszy tez oryginalnością, ale nie jest szablonowe za co wielki plus...

Drobne błędy:

- nadużycia słów > KOPALNIA, JEDNAK...

- brak AKAPITOW 😛

- nie "broniami" tylko > bronią < bez względu na ilość...

To tyle z tych rażących 🙄


Opis jak najbardziej do przyjęcia iii mam nadzieje, że już teraz moge powiedzieć > "WITAJ W ŚWIECIE KRASNALI!" 😀

// nareszcie ;]

Post #4 26 Jun 2006, 20:58
Podoba mi się. Nie dla tego że jest nie liniowa, nie dlatego że jest o "zwykłym" krasnoludzie ale dlatego że użyłeś tego mniej znenego stereotypu krasnoluda. Zamiast moczy-mordy i harcownika- wcielasz sie w solidnego, spokojnego i sumiennego krasnoluda, który wie co to ciężka praca i ...i już 😊
Post #5 26 Jun 2006, 21:27
Mi też się podoba. Faktycznie nie ma tekstów typu "ojciec zginąl", "ogarnęla go chęć zemsty", czy "mital toporem siekając 5 na raz". Jestem jak najbardziej na tak 😊

  Archiwum Mroczne Wrota • tylko do odczytu • 2026