📦 Tryb tylko do odczytu – prywatny serwer RPG-WoW «Mroczne Wrota» (~2006 r.)

Recovered topic 6041
« Wróć do forum  •  3 post(ów) w temacie
Post #1 05 Aug 2006, 17:14
Imie : ZurGhal

Idziesz ciemnym lasem, wszędzie jest mrocznie. Nagle słyszysz szelest, twe serce przepełnia strach. Odwracasz się widzisz jakiś cień. Rzucasz się do ucieczki. Gałęzie ranią cię po twarzy i nie osłoniętych dłoniach. Słyszysz za sobą ciężkie, szybkie stąpanie i głośny oddech. Nagle twoim oczom ukazuje się płomień ogniska. Czym prędzej starasz się tam dotrzeć, gdy dobiegasz okazuje się ze nikogo przy nim nie ma. Odwracasz się szukając wzrokiem przeciwnika, lecz znajdujesz tylko ciemność. Słyszysz łamane gałązki. Nagle odwracasz się.
UUUUUUUURRRRRAAAAAA!!! Rozpędzony ork biegnie wprost na ciebie. Widzisz jego przepełnione złem oczy, zaniedbane zęby i potężne ramiona. Czujesz jak ostrze sztyletu wbija ci się w brzuch… Czujesz ze umierasz.

*******************************************************************

Ork ostrożnie położył swą zdobycz na ziemi, wyjął z brzucha ofiary sztylet i wytarł o swoje spodnie. Wziął swój toporek i zaczął dziabać mięso na mniejsze kawałki, uciął rękę, zdarł skórę i nabił na patyk nad ogniskiem, potem oddziabał głowę, nabił na pal i zaryczał. Ręka zaczęła skwierczeć, krew i tłuszcz kapała w ognisko potęgując zapach jedzenia. Kawałek mięsa upadł w ognisko, ork wyjął ja gołą ręką oparzył się upuścił i ponownie zaryczał. UAAARRGRGRRRRR!!! Podniósł ten kawałek z ziemi i zjadł. Zaczął obierać ze skóry całą ofiarę, kiedy skończył odkroił część i powiesił nad ogniskiem zaś drugą część, wziął i przywiązał na jednej z gałęzi na drzewie, wysoko, aby dzikie zwierzęta mu nie wzięły, a krew skapała. Ork odtańczył dziękczynny taniec za powodzenie na polowaniu, siadł przy ognisku i zjadł chrupiące i smaczne pożywienie. Ork mieszkał w swojej kryjówce od 2 lat, kiedy zdradził swój honor i po raz pierwszy zaatakował od tyłu, wbijając sztylet w plecy, został wygnany, żył skromnie, cieszył się z każdej drobnostki, szył sobie ubrania ze skóry i umiał przyrządzać jedzenie.
Post #2 05 Aug 2006, 19:18
Makabryczny opis zdobywania pożywienia mi się bardzo podobał 😀 może trochę przesadzasz z tym zjadaniem ręki/nogi/głowy, ale to Twoja postać i o ile b ędziesz ją tak odgrywał... Wg mnie opis pokazuje Twój charakter (brutalny, brutalny, brrrrrrrutalny!), ale zbyt słabo... Nie mówiąc o wyglądzie, bo profesja też dziwna... Raz jak Łowca/Łotr, potem przewija się topór... Wojownik? Czegoś mi tu brakuje...

EDIT:
nie wiem czemu, ale wg mnie "ZurGhal" bardziej pasuje do Trolla, niż do Orka...
Post #3 05 Aug 2006, 20:19
Ciamek masz tyle dobrych opisów, a musiałeś dać ten najbardziej sadystyczny... do tego mało treściwy :/

  Archiwum Mroczne Wrota • tylko do odczytu • 2026