📦 Tryb tylko do odczytu – prywatny serwer RPG-WoW «Mroczne Wrota» (~2006 r.)

Zakaz generala i nauczanie mowy innych ras - propozycja zmian
« Wróć do forum  •  21 post(ów) w temacie 1 2 3
Post #1 27 Feb 2006, 16:43
Od niedawna krazą pogloski zebey calkowicie zakazac uzywania generala. Za to nauczac mowy innych ras. Moim zdaniem jest to bardzo dobry pomysl.

Co na to gm? Czy da sie wstawic taka postac uczaca mowy za duuze pieniadze?
Bez watpienia jest to rzecz, ktoora by sie bardzo przydala...

Ciekawym pomyslem bylo by wprowadzenie odpowiedznich klas ktore moga tylko nauczyc sie jezyka. Wszystkie woja paladyni i spolka odpada. Moim zdaniem powinni moc sie nauczyc jedynie 2 klasy. Magowie jako najinteligentniejsi i pelniacy czesto role emisariuszy i zlodzieje, ktorzy powiinni moc szpiegowac na wrogich terenach.


Uniknelibysmy romow na odlegolos. Dosyc czesta scenka w Crossroad jest jak jakis elf/czlek/czy inne plugastwo do nas przybedzie. Wystarczy wtedy ze jedna osoba zobaczy "obcego" i chcac z nim zamienic slowo porusza cala okolice i wywoluje dosyc "nieklimatyczne" zamieszanie. Wszyscy pobuja sie dowiedziec gdzie toto łazi.





Prosze o dopisywanie swoich argumentow za i przeciw.

Chcialem stworzyc osobny temat poswiecony tylko temu zagadnieniu.

Podobno juz ktos podjol ten temat, jednak widocznie to przeoczylem. Jesli tak goraco przepraszam za powielanie pomyslow.
Post #2 27 Feb 2006, 16:52
No i tu pomysle tego ktosia trafia na jednen taki moj pomysl... Wydaje mi sie ze uczenie jezykow przez jakiegos npc za kase to bez sens natomiast moj pomysl znacznie lepiej i klimatyczniej sie prezentuje przynajmniej tak mi sie wydaje... Wdrozymy go juz niedlugo jednak bedzie on wymagal sporej ilosci pracy, dlatego to troche potrwa i bedzie stale rozwijany mam nadzieje...

A szczegoly juz niedlugo 😛
Post #3 27 Feb 2006, 16:56
ty masz zamiar szkole jezyka zrobic?😛


ja sie na to zapisuje^^
Post #4 27 Feb 2006, 17:10
nie nie nie szkole jezyka ale jezyk na pewno tez bedzie wchodzil w gre :]
hotshot
Post #5 27 Feb 2006, 17:14
ja uwazam ze jesli ktos ma sie uczyc jezykow to tylko wielcy medrcy, ktorzy siedza i studiuja zwoje, a nie jacys prosci najemnicy... bo niedlugie sie zrobi taka sytuacja ze wszyscy beda to umiec i bedzie tak jak z tymi lvlami co sie klucilismy, czyli zero roznorodnosci... ja jestem jaknajbardziej za pomyslami ktore pozwalaja na urozmaicenie postaci a nie zeby wszyscy nagle byli tacy sami, poza tym mysle ze latwiej powinno sie moc nauczyc dodatkowego jezyka po wlasnej stronie konfliktu niz z przeciwnej. tzn jako ork latwiej sie nauczyc trollowego niz ludzkiego
Post #6 27 Feb 2006, 19:06
ehhhh... ale to ma tez swoje wady... w koncu przymieze (horda) moze miec troche swojej prywatnosci. A ork i trolowy to moim zdaniem zly pomysl gdyz to wplywa na ujednolicenie postaci rasowo. Moim zdaniem dobrze jest jak jest wiec po co to zmieniac.
Moze jeszcze chcecie wprowadzic handel miedzy horda i tym drugim CZYMŚ!??? ehhh to nie ma sensu!
Post #7 27 Feb 2006, 19:17
pomysł z jezykami nie jest zly ale pamietajcie nie robcie z graczy poliglotow... proponowalbym jak bedzie cokolwiek robione ograniczenia klasowe i oraz proponowane jezyki ;dla hordy common dla przymierza orkowy 😛 i wtedy nie bedzie takiego ujednolicenia postaci .
Post #8 27 Feb 2006, 19:34
Na temat tych jezykow to ja cos ostatni bakalem przy oazji bitwy pod cross. I tez mowilem o klasch najinteligentnieszych wspomnaielm oprocz magow o kaplanch druidach i szmanach bo to im inteligencja jest najbardzie potzrbna nie wiem czy sie da np sprawdzac inteligencji wrodzonej a nie przedmiotow i na jej posatwie okrasalc zdolnosci danje posatci do nauki. Nie wem jaki Versus ma pomysl ale mam nadzej ze bedzie wprowadzony jak naj szybciej:D
A handel z Horda to tez nie glupi pomysl Paladynowi nie przystoi ale zlodzijowi czy prostemu najmnikowi czemu nie:P
Post #9 27 Feb 2006, 19:54
Moim zdaniem kazdy powinien miec mozliwosc nauki... Ale z podzialem na klasy. I oczywiscie biorac pod uwage swoja postac... bo nie wszystkim bedzie to pasowalo.
I mysle sobie zeby dac ograniczenia lvl. Taki wojownik zawsze kilka slow w walce moze zalapac... wiec dalbym mu np max 50 lvl takiego jezyka. A np taki mag to spokojnie moze posiedziec nad ksiegami i postudiowac... i takiemu pozwolilbym dojsc nawet do ok 200 lvl, bo nigdy nie bedziemy gadac idealnie i wszystko rozumiec. Ale wszystko ma swoja cene.

Mam narazie 2 pomyslly...
1. Bardzo drogie to zeby mialy tylko te postacie ktorym naprawde zalezy i sa wytrwale...
np. 100g za przyjazna rase, 300g za przeciwna poboczny jezyk rasowy, 500g za glowny jezyk rasy przeciwnej. Oczywiscie to dla klsy ktora moze miec najwiekszy z dostepnych lvl jezyka. Dla takiego wojownika bedzie mniejszy koszt.
2. Dawac stopniowo lvl niektorym osobom na ewentach i takich tam... Tym dla ktorych to pasuje i ktore odpowiednio odegraly fascynacje jezykiem, probe zrozumienia i porozumienia sie... chocby gestami popartymi slowami.

Jak inne pomysly sie nasuja albo te bardziej sie sklaruja to dopisze
Post #10 27 Feb 2006, 20:33
Hmm tez myslalem o czyms podobnym... dobry pomysl...

  Archiwum Mroczne Wrota • tylko do odczytu • 2026