|
Post #1
05 May 2006, 16:45
-Ej, ty człekopodobny!- głośny bas krasnoluda rozniósł się po całej gospodzie- Tak, ty z kuflem wina!
-Do mnie mówisz?- odezwał się z rogu izby człowiek, rzeczywiście lekko podobny do elfa, ponieważ jego śniada cera, była delikatniejsza od skóry człowieka, ale bardziej twarda i stanowcza niż elfia. -A czy widzisz tu kogoś jeszcze, kto wygląda jak ty?! -Nie rozglądałem się... Czego chcesz? -Postaw mi i moim przyjaciołom kolejkę piwa, zrozumiano? Pixar nic na to nie odpowiedział, ani się nie ruszył, jedynie na jego twarzy ukazał się uśmiech pogardy. -Słyszałeś?- krasnolud odstawił piwo, powoli podchodząc do siedzącego w kącie półefla. Gdy ten nie reagował, podszedł do niego i przewrócił stół razem z winem. Wtedy Nyunva energicznie zeskoczył z ławy, uchylając się tym przed upadającym stołem. Teraz dokładnie można było go obejrzeć- wysoki, spod płaszcza wychylały się duże mięśnie, sam wyglądem przypominał człowieka, jedynie kilka szczegółów przypominało elfa. Podszedł szybkim krokiem do krasnoluda, a jego długie, biało-szare włosy rozwiały się. Ten, nie wiedząc co półelf zamierza zrobić, wyciągnął sztylet z rękawa tnąc tuż przed jego nosem. W odpowiedzi Nyunva jednym ruchem chwycił rękę wroga z sztyletem, podniósł ją ponad jego głowę, a drugą ręką chwytając miecz wbił mu go prosto w gardło. Trysnęła krew, spity krasnolud dojrzał jeszcze ogień w czarnych oczach Pixara, po czym zaczął dławić się własną krwią, przez co upadł w śmiertelnych drgawkach. Korzystając z osłupienia osób zdziwionych szybkim przebiegiem zdarzeń, Nyunva zarzucił szafirowy płaszcz na głowę i nie oglądając się wyszedł z gospody. Chwilę po tym zniknął w mroku jednej z ulic. Następnego ranka już go tam nie było. Przed świtem człowiek-wojownik opuścił nieznajome miasto i ruszył do niedawno otwartej krainy, zwanej Mrocznymi Wrotami... |
|
Post #2
05 May 2006, 16:57
troche krotkie ale bardzo fajne. gdybyś to wydluzył byla by zapewne całkiem niezła powieść, narazie mamy dobrze przedstawiona charakterystykę zewnętrzną postaci...
|
|
Post #3
05 May 2006, 17:03
Bo właśnie sam nie wiem, kiedyś wydawało mi się, że jest ustalone minimum, (bodajże 50 linijek) ale teraz tego nie znalazłem i napisałem króciutkie.
Ale ogólnie przejdzie, czy trzeba dopisać? |
|
Post #4
05 May 2006, 17:05
cos mi sie wydaje ze krasnolud to raczej by sztyleciku nie wycagnol tylko toporek i to dosc duzy jak dlamnie ale to tylko moja opinja ja bidny gnom co ja moge tam
lala gdzie by to krasnoludek zgodzil sie zeby jego toporek lezal gdzies daleko od niego no bez przesady KRASNOLUD SWOJEJ BRONI NIE ZOSTAWIA SPI ZNIA JEST JEGO KOBITA |
|
Post #5
05 May 2006, 17:06
mi osobiście sie podoba...jestem na tak, aczkolwiek moglbyś coś dopisac bo widać że potrafisz
Jontek ale to bylo w karczmie i krasnolud musial zostawic toporek u goryla przy wejściu! |
|
Post #6
05 May 2006, 17:34
Moim zdaniem to calkiem spoko , opisz jeszcze troche charakter czym sie zajmuje jakie dziecinstwo wiesz takie bajery ... 😛 i bedzie git 😀
|
|
Post #7
05 May 2006, 17:50
Fajne, krótkie i brutalne 😛 Elf by nie zabił ale go bardziej obezwładnił. No cóż... ty brutalu 😛
|
|
Post #8
05 May 2006, 19:36
I właśnie tu chciałem pokazać, że ma jednak coś z człowieka, no i dlatego krasnolud (bez toporka bo nie zdążył wyciągnąć, albo był nawalony:P) leży martwy.
|
|
Post #9
05 May 2006, 20:34
Samuraj kiedy nie okazalo sie ze nie ma przy sobie mecza popelniaj seppuku... Z krasnoludem jest dosc podobnie.... Tylko mniej radykalnie. Czasami przykuwają do nadgarstka bron lancuchami zeby jej nie zostawiac.
Czytalem gdzies takie zdanie... Krasnolud zapytany o to dlaczego wszedzie nosi topor: "Wyjmą go moi wrogowie z mojej zimnej, martwej dloni!" - to powinno dawac jakies pojecie. A goryl to powinien dostac trzonkiem w splot. Z krasnoludem się nie targuje... On patrzy krzywo, a jak nie skutkuje to wali w łeb... Co mu marna człeczynka bedzie topor palcowac. |
|
Post #10
05 May 2006, 21:03
czy mi się wydaje czy krasnolud jest najmniej wazny w tym opowiadaniu...to nie o nim ta historia!
|
| Archiwum Mroczne Wrota • tylko do odczytu • 2026 |