📦 Tryb tylko do odczytu – prywatny serwer RPG-WoW «Mroczne Wrota» (~2006 r.)

Opis postaci Zick Asakura - Undead Rogue
« Wróć do forum  •  23 post(ów) w temacie 1 2 3
Post #1 26 May 2006, 01:26
1. imię : Zick Asakura ; Undead, Rogue
2. wygląd : włosy stojące dęba; skóra blada, lekko fioletowa; wystające kości
3. charakter : nerwowy, zły, energiczny, niezrównoważony psychicznie, mania na punkcie zemsty.



Wszystko zaczęło się jakies16 lat temu, kiedy się urodziłem jako człowiek w mieście Korgghat. Z opowieści mojego ojca dowiedziałem się, że urodziłem się w burzliwą noc, a księżyc był cały czerwony, jakby ktoś oblał go krwią. Ta noc podobno była dziwna. Wszyscy w sobie mieli jakiś niepokój i strach. Niektórzy nawet twierdzili, że nadchodzi apokalipsa, inni zaś mówili, że tej nocy narodzi się syn Szatana. Gdy wyszedłem z łona matki matki na ręku miałem dziwne znamię, które niewiadomo skąd się znalazło. Lekarze mówili, że to na pewno zniknie po jakimś czasie. Jednym z nieszczęśliwych wypadków tej nocy, była śmierć mojej matki tuż po porodzie. Ojciec nadał mi imię Zick, po swoim dziadku. Nikt nie przewidywał, że te wydarzenia i znaki były związane z tymi anomaliami.

Moje dzieciństwo nie było normalne, wręcz przeciwnie. Dzieci śmiały się zemnie, ludzie i elfy patrzyli się na mnie z pogardą, czasem nawet spluwali na mnie. Dlatego przez te wszystkie sytuacje, które mnie napotykały, obudziły we mnie gniew i nienawiść do świata ludzkiego i nie tylko. Kilka lat później, dokładnie nie pamiętam ile miałem lat, ale miałem coś około 16. Odkryłem wtedy, że jest we mnie coś niezwykłego, aż doszło do tego wydarzenia.

Stało się to, gdy przechodziłem przez swoją wioskę. Zaczepiło mnie dwóch elfów i jeden człowiek, zaczęli mnie szturchać i popychać. Jeden z elfów podniósł kamień, który leżał obok jego nogi i rzucił go we mnie, lecz zdążyłem się uchylić. Postanowiłem zakończyć to upokarzanie, postanowiłem się postawić. Nie interesowało mnie co się ze mną stanie, chciałem zakończyć taki żywot. Po chwili drugi z elfów przykucnął, nabrał w rękę piachu i rzucił mi prosto w twarz. Nagle nie wiem skąd obudziła się we mnie wielka złość i nienawiść, zdziwiłem się, gdyż czułem się nadzwyczaj dobrze, wręcz wspaniale. Czułem też jakaś nieznaną mi siłę, która przechodziła przez każde naczynia mojego ciała, jakby coś mnie od środka rozrywało. Nagle zamknąłem oczy i zacząłem krzyczeć, tak jak by próbować uwolnić z siebie tą całą złość. Cała trójka na chwile zamilkła, ale po chwili znów zaczęli się ze mnie śmiać i to był ich błąd...

W agonii bólu i nienawiści wyobraziłem sobie, że wyciągnąłem z pochew swoje dwa sztylety i szybkimi, finezyjnymi ruchami zacząłem wirować wokół ofiar.

Gdy otworzyłem oczy zobaczyłem trzy ciała nie oddające oznak życie leżące w kałużach krwi, a nad nimi unoszący się kurz. W akcie przerażenia pobiegłem w stronę domu i schowałem się w schowku, aby ułożyć sobie wszystko w jedną logiczną całość. Po dłuższym czasie wyszedłem z ukrycia i poszedłem do domu, zjadłem kolacje, poszedłem do siebie do pokoju i położyłem się spać. Po kilku godzinach usłyszałem krzyki dochodzące z zewnątrz. Wyjrzałem przez okno i ujrzałem tłumy ludzi i elfów z pochodniami i widłami, skandowali "Spalić go, to syn Szatana !". Z mojego domu wybiegł mój ojciec, chciał ich wszystkich uspokoić, bo nie wiedział co się wydarzyło, lecz oni go nie słuchali. Ruszyli całym pędem taranując i depcząc po moim ojcu. Nie miałem gdzie się podziać, w domu na dole słyszałem hałas i trzask niszczonych mebli. Schody wiodące do mojego pokoju trzeszczały pod nacierającym tłumem. Wtulając się w kąt pokoju drzwi od szafy otworzyły się i zobaczyłem czarna otchłań, a w niej zamknięte wrota. Nagle ktoś złapał za klamkę od pokoju, a w tej samej chwili wrota w ciemnej otchłani otworzyły się. Gdy drzwi od mojego pokoju otworzyły się i zobaczyłem ludzie i elfów ze wzrokiem wypełnionym śmiercią wskoczyłem do otchłani przekraczając mroczne wrota, które się za mną zamknęły.

To była moja jedyna droga ucieczki...

...Kim będę po drugiej stronie… ?

...Czy umrę… ?
Post #2 26 May 2006, 06:04
Hmm .. Nie wynika z opowieści jak zostałeś nieumarłym. To opowieść o chłopcu, który ze złości zabił i uciekła, wiele juz takch było. Musisz dopisać jak stałeś się Nieumarłym. To proces zazwyczaj nieprzyjemny i straszny zwłaszcza dla człowieka, lub stoty, która go przechodzi. Źle, że go pominąłeś. Opowieść ogółem w porządku ale dopisz to o czym mówię.
Post #3 26 May 2006, 07:54
QUOTE
Nikt nie przewidywał, że te wydarzenia i znaki były związane z tymi anomaliami.

Jakie wydarzenia z jakimi anomaliami? Nie czaje o co ci chhodzi w tym zdaniu...

Odpuść sobie te elfy... Całkowicie. Jeśli nie wiesz jakie są elfy, jak się zachowują i gdzie mieszkają to nie posługuj się nimi.

Skąd w ogóle mamy się dowiedzieć, że jesteś nieumarłym? Chyba się taki nie urodziłeś? Nieumarli się nie rodzą - są wskrzeszani. Nie starzeją się też i nie liczą lat.

Syn Szatana? To też chyba nie te realia.

Charakter też nie wiem ską wziąłeś... Osoba dorastająca w takim środowisku powinna być wyciszona i zamknięta w sobie, a Ty skądeś wziąłeś "nerwowy". I ta mania na punkcie zemsty... Przecież nie masz na kim się mścić. Na dobrą sporawę nikt Ci nic nie zrobił.
Post #4 26 May 2006, 08:12
Zick, proponuje ci wrócić do oglądania anime, bo chyba z tamtąd "pożyczyłeś" swojego bohatera?

Post #5 26 May 2006, 08:20
Buhehe, ogladalo się Króla Szamanów?
"Zick" jest jedną z głównych postaci tego anime.
🙂
ps.
Bardziej by do niego pasowała postac Warloka a nie Rogue...
Post #6 26 May 2006, 08:28
Koza
QUOTE
Musisz dopisać jak stałeś się Nieumarłym. To proces zazwyczaj nieprzyjemny i straszny zwłaszcza dla człowieka, lub stoty, która go przechodzi.


Jesli chodzi o proces przejscia na undead`a. Czyli jak przechodze przez te wrota nie wiadomo co sie ze mna dzieje. Moge to dopisac, ale taki mialem wlasnie cel, zeby wszystko to co sie dzialo po przejsciu dzialo sie w grze, czyli dokonczenie calej opowiesci.
---------------
Thorsten
QUOTE
Jakie wydarzenia z jakimi anomaliami? Nie czaje o co ci chhodzi w tym zdaniu...

Anomalia - odchylenie od normy, od ogólnych reguł; nieprawidłowość moga byc psychiczne, optyczne, magnetyczna i astronomiczne.
Mi chodzilo bardziej o astronomiczne...

QUOTE
Odpuść sobie te elfy... Całkowicie. Jeśli nie wiesz jakie są elfy, jak się zachowują i gdzie mieszkają to nie posługuj się nimi.


Elfy duzo czytalem na temat elfow i wiem jak sie zachowuja. Ale nie wszystko musi byc zgodnie z kodeksem zachowania elfa... My ludzie ta rase wymyslilismy i my mozemy sobie to w roznoraki sposob zmieniac i przeksztalcac innymi slowy ianczej opisywac je i przedstawiac.

No z synem szatana moge przyznac racje ze jest to kicz jesli chodzi o realia, tylko zauwaz ze ta opowiesc nie jest w realiach MW, nie zaczyna sie w niej...

QUOTE
Osoba dorastająca w takim środowisku powinna być wyciszona i zamknięta w sobie, a Ty skądeś wziąłeś "nerwowy". I ta mania na punkcie zemsty... Przecież nie masz na kim się mścić. Na dobrą sporawę nikt Ci nic nie zrobił.


Masz racje osoba dorastajaca w takim srodowisku powinna byc taka, ale chyba nie uwaznie przeczytales, gdyz jest tam napisane w 3 akapicie. Nerwowa skad to wzialem. Hmmm... No chyba przez to cale ponizanie, nienawisc i chec zemsty...
Jesli chodzi o zemste, mam za co sie msici:
1. Za to, ze zabili miojca
2. Za cale ponizanie i zachowanie obcych do mojej postaci w czasiejego dziecinstwa.
---------------
Birkow

Co do nazwy masz racje, ale czy wszystko musi byc inne Imiemoglm sobie sciagnac bo mi sie podoba. WIele osob sciaga jakies imiona z ich, powiedzmy ulubionych postaci.... 😊

--------------------
Nuzifax
Wiem ze by bardziej pasowal, ale nie kazdemu psu burek na imie i nie kazdy jest czarny [np] 😊
Post #7 26 May 2006, 08:42
To ja sobie bym wzioł na imie "Riddick" Historie bym nazwał "Kroniki Riddicka"
....
A z reszta po co mam pisac historie, chyba wszyscy widzieli film 😊

na imie postaci "Zick Asakura" NIE

ps.
Masz generatory imion.
Post #8 26 May 2006, 08:48
QUOTE
Nikt nie przewidywał, że te wydarzenia i znaki były związane z tymi anomaliami.

QUOTE
Anomalia - odchylenie od normy, od ogólnych reguł; nieprawidłowość moga byc psychiczne, optyczne, magnetyczna i astronomiczne.
Mi chodzilo bardziej o astronomiczne...

NIe musisz mi tłumaczyć czym są anomalia. Nie napisałem "nie wiem co to są anomalia" tylko nie wiem o co ci chodzi. W tym wypadku anomali, znaki i wydarzenia to synonimy i nie mam pojęcia co z czym ma być związane. Zdanie jest bez sensu.
QUOTE
Jesli chodzi o proces przejscia na undead`a. Czyli jak przechodze przez te wrota nie wiadomo co sie ze mna dzieje. Moge to dopisac, ale taki mialem wlasnie cel, zeby wszystko to co sie dzialo po przejsciu dzialo sie w grze, czyli dokonczenie calej opowiesci.

Jakoś trudno się domyślić, że przejście przez Wrota zmieniło cie w nieumarłego. Lepiej by było gdybyś to napisał.
QUOTE
Elfy duzo czytalem na temat elfow i wiem jak sie zachowuja. Ale nie wszystko musi byc zgodnie z kodeksem zachowania elfa... My ludzie ta rase wymyslilismy i my mozemy sobie to w roznoraki sposob zmieniac i przeksztalcac innymi slowy ianczej opisywac je i przedstawiac.

To po co było tyle czytać skoro i tak poszło to w kosz? Elfy nie zostały stworzone przez jakiśtam "nas" tylko Pana Tolkiena i stworzył je takie a nie inne i wypadałoby to uszanować. Wejście do do świata fantasy, granie w RPG wymaga dopasowania się do realiów i odgrywania postaci w nich przebywającej. NIe na zmienianiu wszystkigo, bo to przecież Twoja wyobraźnia. To co piszesz to głupota.
QUOTE
Masz racje osoba dorastajaca w takim srodowisku powinna byc taka, ale chyba nie uwaznie przeczytales, gdyz jest tam napisane w 3 akapicie. Nerwowa skad to wzialem. Hmmm... No chyba przez to cale ponizanie, nienawisc i chec zemsty...
Jesli chodzi o zemste, mam za co sie msici:
1. Za to, ze zabili miojca
2. Za cale ponizanie i zachowanie obcych do mojej postaci w czasiejego dziecinstwa.

W trzecim akapicie napisałeś że zaszlachtowałeś 3 osoby... Przypadkowo - powinieneś być w szoku po tym wszystkim, a ty się robisz nerwowy? POniżenie, nienawiśc i chęć zemsty? Takich rzeczy nie wywleka się na wierzch - zostają w środku a ty robisz się zamknięty w sobie. Nie widziałeś żeby ktoś zabijał ci ojaca... jak chcesz się mścić? Poza tym elfy nie szturmują domów z pochadniami i nie zadeptują cudzych ojców! Więc chcesz się mścić na wszystkich obcych, bo byłeś nielubianym dzieckiem? Bardzo dobry i oryginalny pomysł...
Post #9 26 May 2006, 09:16
Eeeee..... Nie chce nikogo tutaj obrażać ale przejście przez wrota nie moze uczynic nikogo nieumarłym. W takim wypadku każdy, kto dostałby się do mrocznych wrót przez portale, byliby nieumarłymi. To dziwne.
Post #10 26 May 2006, 09:43
Koza no masz racje. Dopisze tam czesc jak tylko cos wymysle sensownego...

Thorsten nocodoelfow jeszcze 😊 A czy Tolkien nie byl czlowiekien 😛
Hmm co do reali... to po pierwsze przesadzilem z tym szturmem, ale chcialem cos tragicznego wymyslic, jakas smierc fajna. Ale no jak pisalem wczesniej to co sie stalo, ta cala bajeczka nie musi sie dziac w realiach MW, ta postac dopiero w nie wkracza.

Co doimiona zmienie je. Przesadzilem dajac to nazwisko zgadzam sie.

Dzieki za ogolne ukazanie bledow w mojej historii, ale jak pisalem to mialem wszystko w glowie i te wyjasnienia co i jak tez tylko chcialem zostawic to jako cos niewyjasnionego...

Ogolne dzieki i Pozodro

  Archiwum Mroczne Wrota • tylko do odczytu • 2026