|
Post #11
26 May 2006, 10:54
Powstawanie undeadow ma w sobie troche tajemnic i gracz przekraczajac przez MW staje sie tym kim chce sie stac, a nie tym kim musi.
proszę czytać uważnie bo jest napisane "jak wół" > kiedy urodziłem się człowiekiem < Moim zdaniem opis jest pełen zgrozy i tajemnic, co bardzo mi sie podoba. A co do imienia, to Zick pasuje ono jak ulał .... ...tylko zmień nazwisko i będzie cool. |
|
Post #12
26 May 2006, 14:49
Poprawka nr.1 😊
1. imię : Zick the Outcaster; Undead, Rogue 2. wygląd : włosy stojące dęba; skóra blada, lekko fioletowa; wystające kości 3. charakter : nerwowy, zły, energiczny, niezrównoważony psychicznie, mania na punkcie zemsty. Wszystko zaczęło się jakies16 lat temu, kiedy się urodziłem jako człowiek w mieście Korgghat. Z opowieści mojego ojca dowiedziałem się, że urodziłem się w burzliwą noc, a księżyc był cały czerwony, jakby ktoś oblał go krwią. Ta noc podobno była dziwna. Wszyscy w sobie mieli jakiś niepokój i strach. Niektórzy nawet twierdzili, że nadchodzi apokalipsa, inni zaś mówili, że tej nocy narodzi się syn Szatana. Gdy wyszedłem z łona matki matki na ręku miałem dziwne znamię, które niewiadomo skąd się znalazło. Lekarze mówili, że to na pewno zniknie po jakimś czasie. Jednym z nieszczęśliwych wypadków tej nocy, była śmierć mojej matki tuż po porodzie. Ojciec nadał mi imię Zick, po swoim dziadku. Nikt nie przewidywał, że te wydarzenia i znaki były związane z tymi anomaliami. Moje dzieciństwo nie było normalne, wręcz przeciwnie. Dzieci śmiały się zemnie, ludzie i elfy patrzyli się na mnie z pogardą, czasem nawet spluwali na mnie. Dlatego przez te wszystkie sytuacje, które mnie napotykały, obudziły we mnie gniew i nienawiść do świata ludzkiego i nie tylko. Kilka lat później, dokładnie nie pamiętam ile miałem lat, ale miałem coś około 16. Odkryłem wtedy, że jest we mnie coś niezwykłego, aż doszło do tego wydarzenia. Stało się to, gdy przechodziłem przez swoją wioskę. Zaczepiło mnie dwóch elfów i jeden człowiek, zaczęli mnie szturchać i popychać. Jeden z elfów podniósł kamień, który leżał obok jego nogi i rzucił go we mnie, lecz zdążyłem się uchylić. Postanowiłem zakończyć to upokarzanie, postanowiłem się postawić. Nie interesowało mnie co się ze mną stanie, chciałem zakończyć taki żywot. Po chwili drugi z elfów przykucnął, nabrał w rękę piachu i rzucił mi prosto w twarz. Nagle nie wiem skąd obudziła się we mnie wielka złość i nienawiść, zdziwiłem się, gdyż czułem się nadzwyczaj dobrze, wręcz wspaniale. Czułem też jakaś nieznaną mi siłę, która przechodziła przez każde naczynia mojego ciała, jakby coś mnie od środka rozrywało. Nagle zamknąłem oczy i zacząłem krzyczeć, tak jak by próbować uwolnić z siebie tą całą złość. Cała trójka na chwile zamilkła, ale po chwili znów zaczęli się ze mnie śmiać i to był ich błąd... W agonii bólu i nienawiści wyobraziłem sobie, że wyciągnąłem z pochew swoje dwa sztylety i szybkimi, finezyjnymi ruchami zacząłem wirować wokół ofiar. Gdy otworzyłem oczy zobaczyłem trzy ciała nie oddające oznak życie leżące w kałużach krwi, a nad nimi unoszący się kurz. W akcie przerażenia pobiegłem w stronę domu i schowałem się w schowku, aby ułożyć sobie wszystko w jedną logiczną całość. Po dłuższym czasie wyszedłem z ukrycia i poszedłem do domu, zjadłem kolacje, poszedłem do siebie do pokoju i położyłem się spać. Po kilku godzinach usłyszałem krzyki dochodzące z zewnątrz. Wyjrzałem przez okno i ujrzałem tłumy ludzi i elfów z pochodniami i widłami, skandowali "Spalić go, to syn Szatana !". Z mojego domu wybiegł mój ojciec, chciał ich wszystkich uspokoić, bo nie wiedział co się wydarzyło, lecz oni go nie słuchali. Ruszyli całym pędem taranując i depcząc po moim ojcu. Nie miałem gdzie się podziać, w domu na dole słyszałem hałas i trzask niszczonych mebli. Schody wiodące do mojego pokoju trzeszczały pod nacierającym tłumem. Wtulając się w kąt pokoju drzwi od szafy otworzyły się i zobaczyłem czarna otchłań, a w niej zamknięte wrota. Nagle ktoś złapał za klamkę od pokoju, a w tej samej chwili wrota w ciemnej otchłani otworzyły się. Gdy drzwi od mojego pokoju otworzyły się i zobaczyłem ludzi i elfów ze wzrokiem wypełnionym śmiercią. Z przerażenia nie wiedziałem co zrobić, byłem w szoku. Zdarzyłem zakryć rękami swoją głowę jak czułem już okładające ciosy na mym ciele… Przez ten okrutny ból straciłem przytomność... Ból nagle ustał… Już nic nie czułem… Oczy miałem ciężkie, nie mogłem ich otworzyć. Czułem, że umieram, że to jest już koniec. Głosy oddalały się… Nastała cisza… Gdy otworzyłem oczy rozejrzałem się i zobaczyłem swoje ciało, całe było poobijane w niektórych miejscach wystawały pogruchotane kości. Wiedziałem już ze nie żyje… Odwróciłem się i drzwi od szafy były zamknięte. Podszedłem do nich i próbowałem je otworzyć, lecz moje dłonie przenikały przez nie… Gdy odchodziłem usłyszałem jeden wielki zgrzyt i jakaś nieznana mi siła wchłonęła mnie do środka wrót… Kim będę po drugiej stronie… ? MOJE NAZWISKO NIE MA NIC WSPOLNEGO Z ZESPOLEM OUTCAST ! Outcast (z ang.) wygnaniec |
|
Post #13
26 May 2006, 15:44
QUOTE Zick the Outcaster; Undead, Rogue Masz jakieś problemy z identyfikacją narodową? Daj sobie z tym spokój. Popraw nie zauważyłem, jak dla mnie to jest jeszce gorsze niż ostatnio. Słusznie napisałeś Poprawka nr (tu się kropki nie daje!) 1, bo zapene bedzie ich jeszcze sporo. |
|
Post #14
26 May 2006, 17:59
Hmm powiem tak, Tobie sie nie podoba lecz wielu osobom sie to podoba. Zanim dalem to tutaj wysylalem to do znajomych i oni jakos wszytsko rozumieli... Dziwne prawda...
Drecza Cie te Efly pewnie... Ale ja tego nie zmienie, gdyz to jest moj opis. Widocznie nie wpadlem w Twoje gusta... Kazdy ma swoj styl pisania. Nie kazdy poeta, pisarz jest lubiany (to byl przyklad). QUOTE Masz jakieś problemy z identyfikacją narodową? Daj sobie z tym spokój. Nie mam zadnych problemow, ale jakos ciagle Ty je stwarzasz... Zmienilem nazwisko zeby nie bylo identyczne jak w anime a tu juz zle... Nazwisko w tym opowiadani gra bardzo straszna role... |
|
Post #15
27 May 2006, 06:40
...nadal czekam na obiecana poprawe mr Zick... 😐
|
|
Post #16
27 May 2006, 07:14
Podejrzewam, że osoby, którym się to spodobało nie siedzą na forum MW i od lekko 6 m-cy komentują opisy. Podejrzewam, że nawet nie siedzą w klimacie fantasy tyle co ja, bo potrafiliby poznać dobry tekst... albo po prostu chcieli być mili.
Oczywiście to jest Twój opis i ja nie mówię, że jest ionaczej... Mój to na pewno nie jest 😛 Możesz zmienić to o czym piszesz albo możesz tego nie zmieniać... Twój wybór - Twoje konto. QUOTE Nie mam zadnych problemow, ale jakos ciagle Ty je stwarzasz... Zmienilem nazwisko zeby nie bylo identyczne jak w anime a tu juz zle... Nazwisko w tym opowiadani gra bardzo straszna role... Przecież ja Ci niczego nie stwarzam... Nazwisko mi nie przeszkadzało. Nie oglądam anime i szczerze nie robiło mi to różnicy... Ja chcę tylko żebyś nie pisał po angielsku zważywszy na to, że językiem urzędowym w tym kraju jest polski. |
|
Post #17
27 May 2006, 07:32
mi się nie podoba, w jaki sposób wprowadzasz potencjalnych czytelników w nastrój fantasy. Ten wątek z narodzinami mógłbyś lepiej rozwinąć stosując dokładniejszy opis zaistniałej sytuacji za pomocą odpowiednich epitetów dla przykładu. Nawet wprowadzić jakieś dialogi, a nie "idę se ulicą, a tu normalnie mnie dwóch ludzi i elf zaczepiło i rzucają se we mnie kamieniami". Czemu rzucają? O co im chodziło? Czego od Ciebie chcieli?
P.S. Absolutny 🙂 dla wszelkiej mangi! Nienawidzę skośnookich pokractw. |
|
Post #18
28 May 2006, 11:39
QUOTE My ludzie ta rase wymyslilismy i my mozemy sobie to w roznoraki sposob zmieniac i przeksztalcac innymi slowy ianczej opisywac je i przedstawiac. taaaaaaaaaaaaaaaaaaaak? hmmm... ciekawe... |
|
Post #19
28 May 2006, 14:33
czekam na poprawke... nadal....jak sie zdenerwuje to klapsa dostaniesz ( nie ode mnie ) 😛
|
|
Post #20
28 May 2006, 14:41
No nie wiem, czy nazwisko w grze jest takie ważne...
Ja swojej postaci dałem tylko imię a przydomek to może w trakcie gry sobie zdobędę 😀 , Tak jak nasi wszyscy królowie Polscy, mieli tylko imiona i przydomki za zasługi, ewentualnie mówiono skąd są i od jakich ojców się wywodzą. ps. Satch, co ty masz do Anime i mangi ?? 😠 jestem tolerancyjny, ale tego nie zdzierżę 😂 |
| Archiwum Mroczne Wrota • tylko do odczytu • 2026 |