|
Post #21
04 Apr 2006, 13:05
Czlowieku to jest wow gdzie sa rozne klasy postaci jedne sa do walki tylko z dystansu mag, kaplan, hunter... sa klasy co walcza w zwarciu wojownik, paladyn... gdy wojownik podbiega do maga to wiadome ze ten bedzie uciekal bo nie ma szans i to jest normalne i tak ta gra dziala myslisz ze podbiegniesz wojem to myslisz ze mag nie bedzie uciekal? bedzie bo tak ta postac ma funkcjonowac myslisz ze bedzie cie lal kijem a ty go mieczem tfuuu nie ma zadnych szans... wyobrazasz sobie taka sytuacje podbiega wojownik bije kaplana mieczem wywija zaslania sie tarcza a ten co ma robc stac jak kolek i tylko sie leczyc ? on ma tylko na sobie clothy nie ma tarczy powiedz jakie ma szanse z wojem w starciu bezposrednim praktycznie zadne? tak zadne zwlaszcza jak nie ma many musi uciekac zregenerowac sily i dalej sie podjac walki... nie raz jak gralem kaplanem koniec many biegam dookola woja i go z rozdzki nawalam a on rozgoryczony od tchorzy wyzywa, heh. Zostawil przyjaciela bo byl ranny a ranny na nic sie nie przyda zregeneruje sile dalej bedzie walczyl... pomysl co piszesz i wiedz nikt nie bedzie stal bezczynnie..
|
|
Post #22
04 Apr 2006, 14:40
Powiem tak .
Przymierze nie umie walczyc w sensie technicznym. Najlepiej aby walki wygladaly 1 vs 1 i aby sie nie ruszac, bo walczacy bronia "male" nie potrafia waczyc uzywajac strzalek... Klutnia wynika z rozgoryczenia i jest nie na miejscu. I tak jakbyscie nie zauwazyli pomaga Wam co chwile elite z nieba itp. Wiec krzyki nie na miejscu... |
|
Post #23
04 Apr 2006, 15:24
Zgadzam się tutaj, żę cała rozmowa wynika z rozgoryczenia... Nie bierze się jednak ono z nikąd... Wiadomo, to jest woja - raz się wygra a raz nie... Nie o to jednak chodzi, bo chyba wszyscy ten aspekt gry rozumieją. Graczy przeciwnej frakcji (bądź tej samej wq tazie pvp) wkurza co innego i mówię to z własnego doświadczenia. Piszecie tu, że każdy chce zachować swoje życie, że mag ucieka bo nie ma szans z wpjownikiem... Tak powołujecie się na realizm, a jak wg. Was uciekałby ranny mag czy wojownik bez nogi? Niestety mechanika gry nie pozwala na takie "urozmaicenia". Jeśli na przyszłośc chcecie uniknąc takich dyskusji to w dobrym tonie byłoby nie przechwalanie się, że mechanika gry pozwala wam uciekać i nie ma możliwości trafienia ruchomego celu bronią ręczną.
Samemu też mi się zdarzyła aka sytuacja i wcale nie wkurzało mnie to, że postać ucieka... Rozumiem, że co niektórzy bardziej cenią życie niż honor. Frustrujące były słowa postaci, która w biegu powinna pogubić nogi, a mianowicie: "Jesteś za gruby, i tak mnie nie złapiesz..." teoretycznie w klimacie się mieści... Ale... |
| Archiwum Mroczne Wrota • tylko do odczytu • 2026 |